Rozmowa o badaniach nad jogą
- Bartku skąd pomysł współpracy Pracowni z Uniwersytetem Medycznym?
- Chyba powinnaś zapytać odwrotnie – skąd pomysł współpracy Uniwersytetu z nami. :-) Zainteresowanie świata medycznego jogą nie jest takie oczywiste…
-?
- Powszechna opinia wśród lekarzy jest taka, że joga dobrze robi na głowę. Ale już opinie na temat wpływu asan na kręgosłup i narządy wewnętrzne są podzielone. Są terapeuci, którzy uważają, że joga może poprawić stan zdrowia pacjenta na poziomie czysto fizycznym, większość jednak nie przyjmuje tego do wiadomości. Więcej – wielu fizjoterapeutów, rehabilitantów i ortopedów uważa wręcz, że joga szkodzi. Ja zawsze podkreślam – joga nie szkodzi, szkodzą niedouczeni instruktorzy.
Moja praca dyplomowa była związana z jogą i dotyczyła nadciśnienia tętniczego. Ukazałem w niej opierając się na dostępnych materiałach i badaniach, że pierwotne nadciśnienie tętnicze – plagę ludzkości można skutecznie leczyć jogą, a ponadto stosować wszechstronnie w rehabilitacji kardiologicznej.
- Joga nie szkodzi ale nie ma pewności, że pomaga, tak? Dlatego te badania?
- Z wieloletniej praktyki wynoszę pewność, że joga pomaga na poziomie strukturalnym. Ze swojej strony dokumentuję przypadki, w których dzięki ćwiczeniom jogi odpowiednio zaaplikowanym przeze mnie pacjenci przestali odczuwać bóle i wróciła im prawidłowa funkcja narządu ruchu. Jednak wpływu ćwiczeń na głębsze procesy fizjologiczne nie ma jak sprawdzić bez specjalistycznej aparatury i narzędzi, jakie posiadają tylko ośrodki badawcze.
- Jak to się stało, że pracownicy Zakładu Fizjologii Doświadczalnej i Klinicznej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zainteresowali się przeprowadzeniem badań nad efektami jogi?
- Promotorem mojej pracy dyplomowej była dr Liana Puchalska, a recenzentką dr Agnieszka Zwolińska-Bernat - obie są naukowcami w Zakładzie. Tekst na temat wpływu ćwiczeń jogi na leczenie nadciśnienia spotkał się z ich dużym zainteresowaniem, zauważyły potencjał w tym temacie. Zaintrygowałem je na tyle, że same zaproponowały wspólne badania na temat efektów fizjologicznych jogi i zainteresowały tym tematem kierownika katedry.
Chodzi o to, że efekty fizjologiczne standardowych ćwiczeń są dość dobrze znane i zbadane. Joga jest jednak inna, bo i założenia tych ćwiczeń są inne. Jest to bardzo ciekawe jak zmienia się hemodynamika serca pod wpływem asan. Badanie wykaże mam nadzieję jednoznacznie, czy podawane przez niektórych fachowców od jogi parametry przepływów odpowiadają prawdzie.
- Nie ma badań na ten temat, że musicie robić własne?
- O to chodzi, że nie ma. Nikt na świecie nie zbadał jak dotąd przepływów u ludzi w trakcie wykonywania asan. Będziemy pierwsi!
- Jesteś bardzo podekscytowany. :-)
- Mam naturę badacza. Joga fascynuje mnie od lat, odczuwam pokorę przed jej potencjałem terapeutycznym. Moim marzeniem jest przekonywać stopniowo sceptyczny świat medyczny do dobrodziejstw, jakie niesie ze sobą regularne ćwiczenie jogi. A to jest świat, do którego przemawia się wynikami badań. Mam nadzieję, że tym projektem badawczym przyczynimy się do postrzegania jogi jako skutecznej - i usankcjonowanej - alternatywy dla tradycyjnego modelu postępowania w przypadkach kardiologicznych. Jeśli bowiem nasze przypuszczenia co do parametrów pracy układu sercowo-naczyniowego się potwierdzą, współczesna rehabilitacja kardiologiczna uzyska nową, niespotykaną dotąd jakość. Ponadto otworzymy być może nowy rozdział badań nad jogą w Polsce. Jest to zdecydowanie przełomowy moment w rozwoju jogi w naszym kraju, jak również istotne wydarzenie w skali światowej i wcale nie jest to przesadzone w wymowie.
- Zatem trzymamy kciuki!
J.M. grudzień 2009
« powrót










