Kiedy najlepiej ćwiczyć jogę?

Aby odpowiedzieć sobie na pytanie, kiedy najlepiej ćwiczyć jogę, trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników. Po pierwsze i najważniejsze – pory posiłków. Podstawowa zasada brzmi: Nie ćwiczyć po jedzeniu. Od ostatniego posiłku do ćwiczeń powinny upłynąć minimum 3 godziny, a nawet więcej.

Drugi istotny czynnik to stan zdrowia. Inaczej bowiem będzie ćwiczyć jogę osoba zdrowa, a inaczej osoba, która wykonuje asany w celach terapeutycznych. Mam tu na myśli asany jako fizyczną formę jogi, czyli pracę z ciałem.

Kiedy najlepiej ćwiczyć jogę – dla joginek i joginów

W klasycznym ujęciu praktykę asan zalecano wyłącznie rano. Osoby zdrowe, dla których joga stanowi system rozwoju i poszerzania świadomości, a także pogłębiania kontaktu ze sobą, powinny ćwiczyć rano, na pusty żołądek. Jest to klasyczny sposób praktyki, który nie jest zdeterminowany stanem zdrowia. Mówi o tym wyraźnie tekst źródłowy Hatha Yoga Pradipika. Asany są tu traktowane jako ćwiczenia, które mają za zadanie:

  • oczyścić ciało,
  • przyspieszyć detoksykację organizmu,
  • przygotować organizm do innych, mocno obciążających kręgosłup praktyk.

A więc celem ćwiczeń porannych jest poprawa funkcji kręgosłupa i naprawienie ewentualnych dysfunkcji po to, by jogin był w stanie siedzieć długo w praktykach wymagających siedzenia. Wówczas takie praktyki jak pranajama (pranayama), medytacja (dhyana) mogą być wykonywane w sposób bezpieczny i harmonijny. Zatem obok oczyszczania organizmu bardzo istotnym celem porannych ćwiczeń jest zintegrowanie całego narządu ruchu z kręgosłupem. To pozwala długimi godzinami wytrzymywać obciążenie w innych praktykach.

Celem porannych ćwiczeń dla osób praktykujących w ten sposób jogę jest również regulacja ośrodkowego układu nerwowego i hormonalnego, ponieważ oba te układy ze sobą współpracują. Chodzi o uzyskanie fizjologicznej kontroli nad układem nerwowym.

Kiedy najlepiej ćwiczyć jogę – dla osób zdrowych praktykujących jogę, niebędących joginami

Mimo wszystko rzadko dziś można spotkać prawdziwych joginów i joginki, którzy całe swoje życie poświęcili tylko i wyłącznie praktyce jogi. Przeciętny człowiek, praktykujący jogę, oprócz zajmowania się jogą ma również inne zadania i obowiązki życiowe. Chodzi do pracy, ma rodzinę itd. Osoba taka również powinna przede wszystkim wziąć pod uwagę rozkład swoich posiłków i wkomponować między nie swoją praktykę jogi. Wydaje się to banalne, ale nie do końca tak jest.

Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, jak funkcjonuje ciało rano, a jak wieczorem. W zależności od tego, jaki cel przyświeca osobie ćwiczącej, należy uwzględnić fizjologiczną zależność oraz sposób, w jaki zachowuje się ciało w określonych porach dnia. Rano ciało jest sztywne. Sztywność ta wynika z tego, że przez całą noc ciało znajdowało się w stanie spoczynku, regenerowało się i się nie ruszało. Jednak jednocześnie podczas aktywnej fazy snu, kiedy pojawiają się marzenia senne, występują w ciele rozmaite ruchy i napięcia. To dlatego rano, po przebudzeniu pojawiają się rozmaite bóle, a ciało jest sztywniejsze. Wówczas praktyka asan wychodzi dużo trudniej. A zatem jeśli pracujemy nad poprawą elastyczności, a jej poziom na początku jest niski, to poranne ćwiczenia będą bardzo frustrujące, konfrontujące i nieprzyjemne.

Jeśli więc zależy nam na szybkim postępie, zdecydowanie lepiej jest ćwiczyć po południu, a nawet wieczorem. Dlaczego? Ponieważ wtedy ciało robi się bardziej podatne i miękkie.

Wydaje się, że po całym dniu ciało powinno być sztywniejsze. I rzeczywiście sztywnieje ono podczas siedzenia, ale jest to zupełnie inny rodzaj sztywności niż ta po spoczynku nocnym.

Jeśli więc chcemy, aby rozciąganie było mniej bolesne, mniej nieprzyjemne i łatwiejsze, to wybierzmy porę popołudniową lub wieczorną. Wtedy to, co sprawia największą trudność, będzie łatwiejsze. Zatem postępy w zwiększaniu długości spoczynkowej mięśni będą szybsze.

Niemniej jednak od strony fizjologicznej warto stopniowo wprowadzać poranne ćwiczenia i przyzwyczajać do nich ciało. Ponieważ rano ćwiczenie asan jest najbardziej produktywne.

Kiedy najlepiej ćwiczyć jogę – dla pacjentów

U osób ze schorzeniami i dysfunkcjami narządu ruchu, dla których joga stanowi formę rehabilitacji, często wskazane są poranne ćwiczenia. Np. dla pacjentów z podrażnieniem nerwu kulszowego poranki są bardzo trudne i bolesne. Dlatego w takich przypadkach nie można rozpocząć dobrze dnia, jeśli bolesne miejsce nie zostanie odciążone za pomocą ćwiczeń. A więc można powiedzieć, że stan zdrowia definiuje potrzebę porannych ćwiczeń. Swoim pacjentom zalecam zrobienie całej sekwencji lub przynajmniej jakiejś jej części rano. To pozwoli odciążyć i uruchomić kręgosłup oraz umożliwi normalne funkcjonowanie w ciągu dnia. Odpowiednio dobrane poranne ćwiczenia jogi działają wspaniale.

W stanach podostrych, u osób z dyskopatią, rwą kulszową czy stanem zapalnym często zachodzi potrzeba ponownego wykonania ćwiczeń w ciągu dnia. Oczywiście w tym przypadku także trzeba wziąć pod uwagę pory przyjmowanych posiłków, aby nie ćwiczyć bezpośrednio po jedzeniu. Nie musi być to znowu cała sekwencja ćwiczeń, ale krótki ich zestaw, który szybko jest w stanie przynieść ulgę w bólu. Czasami zdarza się konieczność wykonania jeszcze kilku ćwiczeń także wieczorem. To wszystko zależy od stanu funkcjonalnego i dolegliwości bólowych pacjenta.

Takie postępowanie stosuję z moimi pacjentami z wielkim powodzeniem. Wszyscy moi pacjenci podczas prowadzonej przeze mnie terapii jogą w moim gabinecie fizjoterapii i jogi medycznej otrzymują zestawy ćwiczeń. Dzięki nim mogą sobie pomóc na każdym etapie dnia.

Oczywiście tak częste ćwiczenia są konieczne tylko w ekstremalnych przypadkach.

Kiedy najlepiej ćwiczyć jogę – kwestia indywidualna

Gdy stan pacjenta jest ustabilizowany, wystarcza tylko jedna sesja ćwiczeń dziennie. Ale także wówczas należy pamiętać, że rano ciało jest sztywniejsze, a po południu i wieczorem bardziej podatne na ćwiczenia.

W pracy z osobami dotkniętami schorzeniami i dysfunkcjami narządu ruchu ważne jest, aby zalecając ćwiczenia, terapeuta powiedział, jaki jest cel terapeutyczny wykonywanych ćwiczeń. Nie jest to wcale oczywiste, bo w przypadku jogi nie zawsze musi być to poprawa elastyczności. Bardzo często jest wręcz odwrotnie. Wówczas praktyka terapeutyczna jogi ma przynieść stabilizację w obszarze narządu ruchu, a nie nadmierne rozciąganie. A zatem chodzi wówczas o zupełnie inne elementy praktyki i wtedy wspaniale będą działały ćwiczenia poranne.

Trzeba też wiedzieć, że osoba z problemem kręgosłupa inaczej będzie korzystać z ćwiczeń porannych, a inaczej z praktyki popołudniowej czy wieczornej.

Ćwiczenia poranne ustawiają pracę ciała na cały dzień. Często to w zupełności wystarcza i dzięki temu ciało funkcjonuje normalnie. Wówczas wytworzenie rutyny porannych ćwiczeń jest jak najbardziej sensowne.

Bardzo często zdarza się, że pacjent po całym dniu siedzenia cierpi i czuje się źle. Wówczas doskonale sprawdzać się będą ćwiczenia popołudniowe i wieczorne. To pozwoli na tyle odciążyć kręgosłup, by móc spokojnie spędzić resztę dnia i noc, a rano obudzić się bez bólu. Dlatego osoby, które stosują jogę w celach terapeutycznych, powinny skonsultować z terapeutą, jaka pora dnia do ćwiczeń jest najlepsza dla ich dobrego samopoczucia.

Przewijanie do góry