Potencjał terapeutyczny sarvangasany (pozycji świecy) jest ogromny. Należy jednak pamiętać o tym, że wykonanie klasycznej sarvangasany i jej zmodyfikowanej wersji – na krześle – ma odmienne oddziaływanie na narząd ruchu, a zwłaszcza na kręgosłup. Rozróżnienie to jest bardzo istotne, gdyż oba te ćwiczenia są mylone. Jest to bardzo niebezpieczne, ponieważ ćwiczący, wykonując nie tę wersję ćwiczenia, co powinien, może zrobić sobie krzywdę.
Klasyczna sarvangasana i świeca na krześle są wykonywane w zupełnie inny sposób i inaczej tym samym oddziałują na narząd ruchu.
Przeciwwskazania do klasycznej świecy
Podstawowym przeciwwskazaniem do klasycznej świecy są jakiekolwiek problemy z kręgosłupem szyjnym. Nawet podłożenie pod barki i łokcie przyborów – pianek i koców – nie załatwi problemu. Nie pomoże użycie paska czy ułożenie wyżej barków niż głowy. Tak czy inaczej jest to niebezpieczne i na pewno nie załatwi problemów z szyją. A wręcz może je jeszcze bardziej nasilić.
Drugim przeciwwskazaniem do wykonania klasycznej świecy jest występowanie niekontrolowanego nadciśnienia tętniczego. Przyjmowanie leków na nadciśnienie i jego uregulowanie zasadniczo usuwa to przeciwwskazanie, ale jednak mimo wszystko zalecałbym przedyskutowanie tematu ze swoim lekarzem prowadzącym.
Trzecie bardzo poważne przeciwwskazanie to problemy z okiem np. jaskra. W klasycznej sarvangasanie istnieje także niebezpieczeństwo odklejenia się siatkówki. Przeczytaj o zmianach ciśnienia w gałce ocznej i biometrii oka podczas wykonywania sirsasany.
Co prawda, lekarze w Indiach stosujący jogę podobno przygotowują pacjentów z jaskrą do wykonywania pozycji odwróconych. Z mojego punktu widzenia nie jest to jednak do końca bezpieczne.
W prowadzonej przeze mnie terapii jogą traktuję jaskrę jako poważne przeciwwskazanie do wykonywania pozycji odwróconych.
Zalety klasycznej sarvangasany i świecy na krześle
Świeca reguluje układ hormonalny – funkcje tarczycy, a także łuk hormonalny kobiety – podwzgórze, przysadka, jajniki. Dzięki temu wyrównuje się cykl miesięczny i okres. Występujące na tym polu dysfunkcje ustępują relatywnie szybko. W ciągu 2-3 miesięcy regularnych ćwiczeń można wyregulować cykl menstruacyjny i zmniejszyć dolegliwości związane z miesiączką. Moje pacjentki bardzo chwalą sobie tę zaletę wykonywania świecy (choć ja stosuję wyłącznie świecę na krześle, która działa w tym względzie jak klasyczna świeca) i przyjmują z ogromną ulgą zmniejszenie dolegliwości związanych z miesiączką.
Świeca obniża pobudzenie w ośrodkowym układzie nerwowym, dzięki czemu osoba ćwicząca czuje się bardziej zrelaksowana i spokojna, a wszystkie układy działają lepiej, łącznie z trawiennym.
Kiedy powstaje modulacja przywspółczulna, reguluje się trawienie, ponieważ jest ono ściśle związane z działaniem ośrodkowego układu nerwowego. W stanie pobudzenia współczulnego, czyli stresu, sekrecja enzymów trawiennych jest upośledzona, a nawet wstrzymana. Dlatego nie zaleca się spożywania posiłków w trakcie wzburzenia emocjonalnego.
Stres powoduje upośledzenie wydzialania enzymów potrzebnych do strawienia pokarmu. Zaś sarvangasana powoduje modulację przywspółczulną, która sprzyja trawieniu poprzez prawidłową sekrecję enzymów trawiennych.
Świeca sprzyja także regulacji ruchów perystaltycznych, a więc reguluje wypróżnianie.
Pomaga również przy problemach z wątrobą. Lekarze stosujący jogę w terapii zauważyli, że u osób z powiększeniem wątroby ćwiczących jogę, wątroba jest odciążona i łatwiej jest zmniejszyć jej przekrwienie.
U kobiet reguluje ułożenie narządów rodnych, np. działając korygująco w lekkich przypadkach wypadania macicy.
U mężczyzn korzystnie działa w przypadku problemów z prostatą, a także w problemach z żylakami powrózka nasiennego.
Działa wspomagająco w leczeniu większości problemów z narządami rodnymi zarówno u kobiet jak i u mężczyzn.
Różnice między klasyczną świecą a świecą na krześle
O ile w przypadku świecy na krześle przeciwwskazania dotyczące nadciśnienia i jaskry mają zastosowanie tak jak w przypadku klasycznej jej wersji, o tyle ortopedyczne wykonywanie świecy na krześle działa wręcz świetnie. Oddziałuje ona wręcz terapeutycznie na kręgosłup szyjny, przejście piersiowo-lędźwiowe i kompleks szyjno-barkowy. To całkowicie odróżnia ją od klasycznej sarvangasany, w przypadku której występowanie ww. problemów jest przeciwwskazaniem do wykonywania tej asany.
A więc w przypadku schorzeń i dysfunkcji kręgosłupa szyjnego, przejścia szyjno-piersiowego i kompleksu szyjno-barkowego świeca na krześle działa LECZNICZO.
Np. pacjent z dyskopatią szyjną i objawami rwy barkowej oraz promieniującym bólem i objawem neurologicznym drętwienia i zaburzenia czucia (np. na lewą kończynę górną aż do końców palców) może wykonywać odpowiednio dla niego dobraną świecę na krześle. Koryguje ona bowiem ww. problemy:
- odciąża miejsce uszkodzenia kręgosłupa,
- uśmierza ból,
- wycofuje objaw neurologiczny.
To samo ćwiczenie w klasycznej wersji nasiliłoby dolegliwości pacjenta do poziomu nie do wytrzymania. A wręcz byłoby niebezpieczne, ponieważ groziłoby dalszym uszkodzeniem i koniecznością operowania w trybie pilnym.
W odróżnieniu od klasycznej sarvangasany świeca na krześle daje nam duże możliwości leczenia tego rodzaju problemów. Odgrywa niebagatelną rolę w dysfunkcjach i schorzeniach odcinka szyjnego kręgosłupa i przyczynia się do radykalnego złagodzenia objawów niewydolności kręgowo-podstawnej.
Znaczną zaletą świecy na krześle w stosunku do klasycznej sarvangasany jest to, że stosunkowo łatwo jest przygotować pacjenta do nieprzerwanego wykonywania tej wersji ćwiczenia w niezbędnym minimalnym timingu 10 minut. Czyli dużo łatwiej jest zaadaptować do tego ćwiczenia nawet osobę z problemami narządu ruchu niż do klasycznej świecy osobę zdrową. Jest to duży plus świecy na krześle.
Świeca na krześle przy problemach z odcinkiem lędźwiowym
W świecy na krześle ciało jest relatywnie odciążone. Jednak zanim zaczniemy ją wykonywać, muszą zostać usunięte dolegliwości kręgosłupa lędźwiowego. Najlepiej, aby odbyło się to w wyniku terapii jogą. I dopiero wtedy (pod warunkiem, że nie występują żadne niestabilności w kręgosłupie lędźwiowym) można bezpiecznie wykonać świecę na krześle.
Jeśli natomiast ból kręgosłupa lędźwiowego współistnieje z problemami szyjnymi, to świeca na krześle będzie nasilać dolegliwości lędźwiowe.
Dodatkowo każda świeca na krześle powinna być odpowiednio zmodyfikowana fizjoterapeutycznie indywidualnie dla każdego pacjenta. Ma ona wtedy niezwykle silne, pozytywne oddziaływanie na kompleks szyjno-barkowy i głównie w tym celu powinna być stosowana. Jest to jej główna przewaga nad klasyczną świecą.
Inne zastosowanie świecy na krześle
Świeca na krześle świetnie działa także w przypadku łokcia tenisisty i jej stosowanie ma tu uzasadnienie terapeutyczne. Łokieć tenisisty (inaczej entezopatia nadkłykcia bocznego kości ramiennej) to przeciążenie punktu okostnowego, gdzie przyczepione są mięśnie prostujące rękę. Ma to przełożenie na ból w tej okolicy. Jednak nigdy nie jest to problem wyłącznie miejscowy.
Świeca na krześle działa w tym problemie wspaniale. Oddziałuje na cały łańcuch kinematyczny, czyli powiązania między nadkłykciem bocznym kości ramiennej (miejscem występowania łokcia tenisisty) a pozostałymi stawami – nadgarstkiem, barkami, szyją i odcinkiem piersiowym kręgosłupa. Działa kompleksowo, a nie tylko lokalnie w miejscu uszkodzenia.
Podobnie sprawa wygląda w przypadku zespołu cieśni nadgarstka, w którym świeca na krześle powinna stanowić terapię wspomagającą leczenia tego problemu.
Świeca na krześle powoduje odciążenie łożyska naczyniowego żylnego w obrębie kończyn dolnych, miednicy oraz dolnej części jamy brzusznej. Wpisuje się to doskonale w profilaktykę oraz leczenie żylaków kończyn dolnych i odbytu.
Wpływ świecy na krześle na twarz
Świeca poprawia wygląd twarzy. Zauważają to kobiety wykonujące regularnie to ćwiczenie. Twarz młodnieje i następuje spowolnienie procesów starzenia. Podnoszą się powieki.
Wpływa na to kilka czynników.
Pierwszy to wyhamowanie pobudzenia w ośrodkowym układzie nerwowym. W świecy na krześle mięśnie mimiczne relaksują się bardzo głęboko. Przywracane są prawidłowe relacje w rejonie piersiowo-szyjno-głowowym.
Ważna jest świadomość, że aby uzyskać pożądane efekty odmłodzenia twarzy, należy ćwiczyć nie tylko twarz, ale całe ciało. W tym bardzo ważne jest oddziaływanie na okolice obojczyków, barków i szyi. Świeca na krześle oddziałuje na ten rejon, nie tylko go relaksując, ale właśnie przywracając właściwy tonus. Czyli tam gdzie mięśnie są za słabe, zostają odpowiednio wzmocnione, a tam gdzie są zbyt napięte, zostają zrelaksowane. Twarz relaksuje się i rozluźnia, a spięcia, które występują w głębokich warstwach skóry, ustępują. Wygładzają się m.in. zmarszczki spowodowane marszczeniem czoła i napięciem za uszami. Mięśnie są prawidłowo napięte i poprawia się odżywienie skóry twarzy głęboko od wewnątrz.
Drugi aspekt kosmetyczny świecy jako pozycji odwróconej to występujące w tej pozycji przekrwienie skóry twarzy. Krew napływa, a potem – po wyjściu z pozycji – odpływa i wraca do krążenia fizjologicznego, co powoduje tzw. efekt przekrwienny. Ma on działanie bardzo pozytywne dla zdrowia. Skóra i tkanki podskórne odżywiają się, a skóra odzyskuje blask.
Dla kobiet z cerą naczynkową świeca na krześle może być przeciwwskazana, jeśli jest niewłaściwie wykonana. Konieczne jest odpowiednie przygotowanie relaksujące łożysko naczyniowe obszaru szyi i głowy. Bez tego przekrwienie może zajść zbyt szybko i zbyt gwałtownie, a nieprzygotowane naczynia mogą popękać. U osób z takimi tendencjami świecę na krześle należy wprowadzać stopniowo, a przygotowanie polega na wykonywaniu odpowiednich ćwiczeń poprzedzających. To pozwoli na późniejszym etapie wykonywać świecę na krześle w bezpieczny sposób.
